Пяць гадоў таму пра тое, што яна перахоўваецца ў сховішчы Фарнага касцёла дазнаўся пан Вітальд Іваноўскі.
"Pan Witold ma sprawę do nieświeskiego proboszcza. Od kilku już lat domaga się bowiem przywrócenia na mur kościelny zdjętej w czasach radzieckich tablicy ku czci Edwarda Woyniłłowicza, zamożnego ziemianina i fundatora m.in. kościoła p.w. św.św. Szymona i Heleny, zwanego także "Czerwonym", w centrum białoruskiej stolicy.
Iwanowski pamięta z dzieciństwa wystrój wewnętrzny kościoła w Nieświeżu. To właśnie dzięki studiowaniu przechowywanych w nim pamiątek zaczął jako dziecko poznawać prawdziwą, nie wykładaną w szkołach radzieckich, historię swojego kraju. Przywrócenie tablicy ku czci Woyniłłowicza uważa za sprawę honoru. Zwłaszcza z uwagi na powód, dla którego została usunięta. Inicjatorem usunięcia tablicy był zagorzały komunista, uczestnik bolszewickiego przewrotu październikowego, niejaki Aleksander Aleszkiewicz. Po II wojnie światowej były rewolucjonista zamieszkał w rodzimym Nieświeżu. Będąc jednym z najbardziej szanowanych przez miejscowe władze komunistyczne działaczem partyjnym odwiedził w pewnym momencie kościół. - Najbardziej rozgniewała go właśnie tablica ku czci Woyniłłowicza - opowiada Iwanowski. Rzecz w tym, iż rewolucjonista pochodził z chłopskiej rodziny, która pracowała u pana Edwarda. - Nie mógł pogodzić się z istnieniem pamiątki po "ciemiężycielu ludu pracującego" i ze skargą dotarł aż do Komitetu Centralnego Partii w Moskwie - wspomina krajoznawca. W 1962 r. tablica zniknęła z kościelnego muru, ale nie została zniszczona. Pięć lat temu Iwanowski ustalił, iż jest przechowywana w kościelnym schowku. Od tamtej pory każdego roku przypomina nieświeskiemu proboszczowi, iż czasy radzieckie minęły i należałoby wobec tego przywrócić na mur świątyni niesprawiedliwie usuniętą pamiątkę.
Z księdzem Piotrem, który pracuje w Nieświeżu dopiero od roku, udaje się skontaktować telefonicznie dzięki pomocy pani, prowadzącej kiosk kościelny. Pan Witold pyta nowego proboszcza o los tablicy Woyniłłowicza. - Powiedział, że jest problem z jej przymocowaniem, gdyż mury kościoła stają się coraz bardziej kruche i mogą nie wytrzymać jej ciężaru - relacjonuje z rozczarowaniem przebieg rozmowy Iwanowski."
http://zpb.org.pl/index1.php?id=ku90702-----------
Я патэлефанаваў п. Вітальду. Цяперака табліца выстаўлена ў бабінцы касцёла, стаіць на доле. "Вісела яна каля табліцы па Ул.Сыракомлі, але яна большая за яе". І была не з белага, а з чорнага мармуру. Каб яе ўсталяваць на старое месца патрэбна, "каб у касцёл заехаў пагрузчык, бо яна важыць каля 300 кг". А ўсталяваць яе трэба звыш надзейна, бо толькі на маёй памяці адбыліся два трагічныя выпадкі. У Міры, дзе пад цяжкай плітой загінуў хлопчык, і ў Івенецкім Чырвоным касцёле, дзе разбілі адну з табліц Плевакаў нядбайныя будаўнікі.
Табліца Сыракомлі:
